sobota, 25 kwietnia 2015

Cztery Odsłony Miłości

Tę notkę, pragnę zadedykować wszystkim, na których się otworzyłam.To jest rodzaj mojego wylania własnych uczuć na "papier".Kocham was wszystkich c:

***

Depresja

Pamiętasz tamten wieczór?Siedzieliśmy razem skąpani w świetle Luny.Och tak, księżyc otaczał nas swym chłodnym blaskiem łącząc nas.Wiążąc swym węzłem.Pamiętam to doskonale.Wyznałem Ci prawdę.Powiedziałem o mojej chorobie.Depresji.Chorobie, która nękała mnie od lat.Do teraz.Ponieważ teraz mam Ciebie.Jesteś obok mnie, obejmujesz mnie swym silnym ramieniem i przytulasz do swego boku.A ja?Wtulam się w Ciebie wdychając Twój piękny zapach.Chłonąc Twą bliskość niczym gąbka.Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak bardzo Cię kocham.Poczułem Twe pełne, miękkie, słodkie wargi tuż na moich.Dobrze wiedziałeś jak to na mnie działa.Wiedziałeś, że nie potrafię Ci odmówić.Wykorzystałeś to.Wsunąłeś dłoń pod moją koszulkę muskając opuszkami palców moje żebra.Ciągle wypominałeś mi, że nic praktycznie jem.Ale takiego mnie kochałeś.A ja kochałem Cię z tym Twoim ciągłym narzekaniem na to.Po chwili znaleźliśmy się w sypialni.Leżałem pod Tobą. Nagi.Gotowy by Ci się oddać.Tylko dlatego, ze tego pragnąłeś.Teraz.Tutaj.

Euforia


Minęło kilkadziesiąt miesięcy od tamtego wydarzenia.Obudziłeś mnie z rana.Pocałunkiem.Obiecałeś, że to co zaplanowałeś warte będzie mojego niewyspania.Niechętnie, z początku, ale jednak wstałem i poszedłem z Tobą.Zabrałeś mnie do jednego z piękniejszych miejsc w naszym mieście.Park skąpany był w słońcu.Delikatne pąki kwiatów otoczone drobnymi liśćmi zwisały z drzew.Były piękne.Tak jak ty.Twoja twarz...Otoczona długimi, hebanowymi, kosmykami.Promienie słońca igrały w Twoich pięknych, ciemnych oczach.A ty uklęknąłeś przede mną i wysunąłeś pomiędzy dzielącą nas przestrzeń  małe pudełeczko.Wewnątrz znajdował się piękny pierścionek.Zaręczynowy.Do moich oczu natychmiast napłynęły łzy.Łzy szczęścia.I wtedy to zapytałeś mnie, czy za Ciebie wyjdę.Z trudem udało mi się odpowiedzieć Ci na to pytanie.Oczywistym było, że przyjąłem Twoje zaręczyny.

Rozczarowanie

Niestety pomiędzy nami zaczęło się psuć.Nasza miłość powoli umierała.Aż w końcu została pogrzebana.Dlaczego tak jest?Nie wiem.Nie umiem odpowiedzieć samemu sobie na to pytanie.Wczoraj byliśmy szczęśliwi.Kochaliśmy się...A dzisiaj?Wiem już, że masz kogoś innego.Że kochasz go tak, jak kochałeś kiedyś mnie.Nie mam Ci tego za złe.Każdy popełnia błędy i nie będę Cie za to winił.Pomyliłeś zauroczenie z miłością.Zrobiłeś mi nadzieje, ale...wybaczam Ci.Zawsze wybaczę.Ponieważ ja naprawdę Cię kocham.Bardziej niż kogokolwiek innego.Dlatego też podjąłem decyzję.Skoro nie mogę być Twój...Niczyj już nie będę...

Śmierć

To już dziś...To dzisiaj moje cierpienie się zakończy.Napisałem do Ciebie SMS-a, prosząc Cię o spotkanie.Ostatnie.Przysięgałem, że po tym spotkaniu na zawsze zniknę z Twojego życia.Miałeś tu być za godzinę...
Przykucnąłem by zapalić znicz stojący w nogach łóżka.Na nocnej szafce leżała kartka.Nadszedł już czas.Usiadłem na łóżku.Miałem na sobie ten strój, który tak bardzo lubiłeś.Białe szorty i kusy top w tym samym odcieniu.Pościel była jedwabna.Czarna, tak jak Twoje włosy.Sięgnąłem pod poduszkę, słysząc otwierające się drzwi.Wiedziałem, że to Ty.Tylko Ty miałeś klucze poza mną.Kiedy przekroczyłeś próg pokoju, a Twoje źrenice rozszerzyły się pod wpływem szoku...Spojrzałem w nie po raz ostatni.Wyciągniętym spod poduszki nożem przebiłem swoje złamane serce.Ze słowami "Kocham Cię" na ustach...

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Zawieszenie ;c

Niestety, muszę was poinformować o tym, ze na razie (do końca roku szkolnego, muszę zawiesić bloga). Planowałam kilka serii oraz kilka shotów, ale będzie to musiało poczekać.Tym czasem zaś proszę was o zrozumienie.Obiecuję, że gdy tylko będę mogła dodam dla was kolejne notki, tymczasem zaś mogę jedynie prosić was o wsparcie.Wiele dla mnie znaczy fakt, że ludzi to wszystko czytają.
Po powrocie do regularnych notek obiecuję, że będę starać się wam to wszystko wynagrodzić.Tym czasem, do zobaczenia i powodzenia z ocenami w szkole, na maturze i w pracy! ;)